Wielu osobom sztukateria wewnętrzna kojarzy się z klasycznymi , eleganckimi wnętrzami pełnymi drogich dodatków.

Dawniej mocno rzeźbione gzymsy, kolumny czy rozety zdobiły bogate salony. W dzisiejszych czasach z łatwością dopasujemy sztukaterię do każdego stylu.

Odpowiednio dobrany cokół pozwala stworzyć estetyczne odcięcie podłogi i ścian, stabilizuje przestrzeń, może stać się także częścią większej kompozycji. Podobnie w przypadku gzymsu – lekko obniżony z zamontowanym światłem led optycznie powiększy pomieszczenie.

Sztukaterię możemy porównać do ramy obrazu- aranżacja zyskuje dużo elegancji, kolory ścian są podkreślone, a wnętrze staje się bardziej uporządkowane.

 

Niezwykle ważną kwestią jest materiał, z którego wykonana jest sztukateria wewnętrzna. Aktualnie najtrwalszym i najłatwiejszym  w montażu materiałem jest pianka poliuretanowa, czyli tworzywo sztuczne odporne na uszkodzenia mechaniczne, wilgoć i promieniowanie UV. Z powodzeniem może być więc stosowana w pomieszczeniach narażonych na większą wilgotność , jak kuchnia czy łazienka.

Angielski charakter

Jeśli planujemy urządzić wnętrze w klasycznym stylu doskonale sprawdzi się boazeria angielska. Mamy dwie możliwości, możemy skorzystać z gotowych paneli dopasowując ich wielkość do szerokości ściany lub wykonać ramy z pojedynczych listew.

Zasada jest prosta: między górną krawędzią cokołu, a dolną krawędzią ramy powinniśmy zachować identyczną odległość jak przy dolnej krawędzi pasa biodrowego  i górnej krawędzi ramy.

Podobnie ze światłem między poszczególnymi oknami. Zwiększając odstępy, analogicznie trzeba zmniejszyć szerokość ramek.
Wszystko zależy od projektu, stylu w jakim urządzone jest mieszkanie. Czasami wykonujemy więcej mniejszych ramek, czasami dwie-trzy duże na ścianę.
Pas biodrowy powinien znaleźć się na wysokości 110-120 cm od podłogi, przy wyższych pomieszczeniach możemy tę granicę przesuwać o kilka-kilkanaście centymetrów.

Sztukateria wewnętrzna – podstawa nowoczesnego wnętrza

Podążając za trendem minimalizmu szukamy maksymalnie uproszczonych form, to właśnie za pomocą sztukaterii możemy dodać aranżacji nieco futurystycznego charakteru.

Zaczynając od cokołów, a kończąc na listwach maskujących karnisz.

Rozety sufitowe

Ten niepozorny element niesamowicie wpływa na klimat wnętrza. Przede wszystkim stanowi ekskluzywną dekorację dużej, niezagospodarowanej powierzchni jaką jest sufit. Co więcej odpowiednio dobrana rozeta podkreśla walory estetyczne żyrandola lub pomaga odciągnąć od niego uwagę.  Rozmiar wybieramy według prostej zasady: średnica rozety powinna być 30% mniejsza niż średnica żyrandola. Okrągła, kanciasta, a może o zupełnie nieregularnym kształcie ? Obecnie na rynku znajdziemy wiele zaskakujących propozycji.